Już nie pamiętam skąd ten przepis przywędrował, z tego co pamiętam to chyba z Jamajki, a prezentował go w swpim programie bodajże Pascal. Całość jest super prosta do przygotowania, a zupa ciekawa lecz bardzo ostra. Podaję wersję zjadliwą pod względem ostrości, ale jeżeli jesteście na tym punkcie wrażliwy to możecie modyfikować przepis pod kątem ilości papryczek.

Składniki:
- 1 l. wywaru rosołowego, można wykorzystać kostki rosołowe
- 150 g mielonej wieprzowiny (oczywiście można ja zmielić blenderem, a nie kupować już zmielonej w sklepie)
- Puszka czerwonej fasoli
- pół posiekanej cebuli (to też lecimy blenderem)
- papryka chili, świeża, jedna większa lub marynowane ze słoiczka (z papryki należy usunąć pestki)
- sól

• Całość gotujemy – około 10 – 15 minut
• Po ugotowaniu czekamy aż przestygnie
• Całość mielimy Benderem (długą końcówką)
• Podgrzewamy i podajemy